Jarosława Rusieckiego
Prawo i Sprawiedliwość
Aleja Jana Pawła II 65 E
27-400 Ostrowiec Św.
woj. świętokrzyskie
tel. (41) 263-41-11
fax (41) 263-41-11
biurorusiecki@tlen.pl
STAN FAKTYCZNY:
Jeden z mieszkańców wsi Skoszyn w Gminie Waśniów w sposób nieludzki traktuje posiadane w swoim gospodarstwie zwierzęta. W niewielkiej szopie, o wymiarach 1 x
STAN FAKTYCZNY:
Moi rodzice zmarli, nie zostawiając testamentu. Przez długie lata wspólnej pracy dorobili się domu oraz gruntów ornych. Uprawnionymi do pozostawionej masy spadkowej oprócz mnie, są brat i dwie siostry, z których jedna nie żyje. Między moim rodzeństwem nigdy nie było zgody. Ponieważ nie mogliśmy się również dogadać co do podziału ojcowizny, sprawa trafiła do sądu. Każdy z trzech żyjących spadkobierców, nabył prawo do 1/3 części spadku. Mamy postanowienie sądu, ale tak naprawdę to zapadły wyrok w niczym nie poprawił naszych złych rodzinnych relacji. Całe gospodarstwo dalej pozostaje w rękach brata, a konkretnie jego syna. Brat ignoruje nasze próby odzyskania współwłasności. Kiedy jeszcze udawało się nam na ten temat porozmawiać, wówczas brat zaproponował pozostałym spadkobiercom po 10 tyś. zł spłaty. Uznałyśmy tę propozycję za krzywdzącą i od razu odrzuciliśmy ją. Co więc powinnyśmy zrobić, aby skutecznie rozwiązać nasz wspólny problem?
STAN FAKTYCZNY:
Od lat mam same problemy z mężem. Nie pracuje, nadużywa alkoholu. Nie tylko w niczym nie dokłada do wspólnego gospodarstwa, ale jeszcze systematycznie naraża mnie na straty. Kilkakrotnie wymierzano mu już kary za wykroczenia. Kiedy przyszło ostatnie wezwanie do zapłaty kilkuset złotych - postanowiłam nie regulować tej należności. Mam już tego dość. Dlaczego to ja mam płacić za jego grzechy? I tak zaledwie starcza mi pieniędzy na życie i opłaty. Już kilkakrotnie nie wykupiłam leków. Żyję uczciwie, nie łamie prawa, a to ja wciąż ponoszę kary, a nie mój mąż. Czy istnieje możliwość ustanowienia rozdzielności majątkowej i to z datą wsteczną.
STAN FAKTYCZNY:
Kilkanaście alt temu moja żona przekazała synowi w darowiźnie (potwierdzonej notarialnie) część pieniędzy na zakup mieszkania. Drugą część wymaganej przy nabyciu M-3 kwoty, dostał syn od babci. Ona również składała swą darowiznę w kancelarii notarialnej i ma na to dokument prawny. Pomagając synowi w usamodzielnieniu sądziliśmy, że posiadanie własnego mieszkania złagodzi młodym problemy finansowe i pozwoli im spokojnie żyć. Nasze oczekiwania i nadzieje nie ziściły się i to z powodu syna. Zaczął pić, potem popadł w depresję. Synowa zabrała dziecko i wyprowadziła się, co nie było dla nas żadnym zaskoczeniem, a potem wystąpiła o rozwód. Uzyskała go bez trudu, z orzeczeniem winy naszego syna. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że zamierza wystąpić o podział wspólnego majątku. Czy synowa może domagać się pieniędzy za mieszkanie wykupione, co prawda w trakcie małżeństwa, ale za nasze pieniądze? Czy indywidualny majątek syna miałby również podlegać podziałowi?
STAN FAKTYCZNY:
Pracowałam siedem miesięcy w sklepie obuwniczym. Byłam tam zatrudniona na pół etatu, z pensją 450 zł brutto. W rzeczywistości jednak pracowałam codziennie po osiem godzin. Pracodawca zobowiązał się (mam to na piśmie, z jego podpisem i pieczątką), do wypłacania mi 600 zł. Niestety, nie wywiązał się z tej obietnicy. W końcu marca br. zlikwidował sklep. Przysłał mi pocztą świadectwo pracy. Nie wypłacił też wszystkich pieniędzy. Próbowałam się dodzwonić do byłego pracodawcy. Bez rezultatu. Telefonu nikt nie odbierał. Zamierzam wystąpić do Sądu Pracy o sprostowanie świadectwa, oraz o wypłacenie zaległych pieniędzy. Czy mam szansę na wyegzekwowanie 600 złotowej pensji, do wypłacenia której zobowiązał się pracodawca?
STAN FAKTYCZNY:
Przez kilkanaście miesięcy pracowałem jako kierowca w firmie produkcyjno - handlowej. Zostałem tam zatrudniony na czas określony. Umowa skończyła się ostatniego grudnia 2006 roku. Choć nie została formalnie przedłużona, dalej pracowałem w tej firmie. Miałem również płacone wszelkie składki od wynagrodzenia. Pewnie ta sytuacja dalej by się utrzymywała, gdyby nie zgłoszona przeze mnie awaria samochodu. Pracodawca stwierdził, iż uszkodzenie powstało z mojej winy. Jednocześnie dał mi do zrozumienia, iż nie chce, abym dalej u niego pracował. W minionym tygodniu otrzymałem nową umowę o pracę, od 1 stycznia br. do 5 lipca br. Choć termin tej umowy właściwie dobiegał końca, pracodawca powołując się powołując się na art. 33 Kodeksu pracy, dopisał do niej uwagę. Zaznaczył w niej, iż umowa może być rozwiązana przez obydwie strony bez wypowiedzenia w ciągu 14 dni. Zastanawiam się po co ten dopisek?
STAN FAKTYCZNY:
Od siedmiu lat jestem mężatką. Od kilku lat mój mąż nadużywa alkoholu. Na ten cel trwoni wspólny majątek, zaciąga długi i wynosi z domu różne rzeczy, które sprzedaje, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznacza na zakup alkoholu. Utrzymanie w tych okolicznościach wspólności majątkowej grozi mi i naszemu synowi ruiną. Chciałam się dowiedzieć jak można ustanowić rozdzielność majątkową między małżonkami przed sądem?
STAN FAKTYCZNY:
Ukończyłam studia wyższe. Pięć miesięcy temu rozpoczęłam pracę na podstawie umowy o pracę na czas określony (pełny etat). Chciałam się dowiedzieć, kiedy się nabywa prawo do urlopu i w jakim wymiarze?
STAN FAKTYCZNY:
Rok temu sąd wydał postanowienie o stwierdzenie nabycia spadku po moich dziadkach. Spadek nabyło na mocy dziedziczenia ustawowego rodzeństwo mojej mamy. Z niewiadomych względów moja mama została pominięta w tym postanowieniu, chociaż rodzeństwo wiedziało, że ona też ma prawo do spadku po swoich rodzicach. Czy można coś z tym zrobić?
STAN FAKTYCZNY:
Przegrałem sprawę rozwodową. Sąd wydał niekorzystny dla mnie wyrok. Sąd pominął bardzo ważne dowody, które zgłosiłem. Uwzględnienie dowodów było by dla mnie szansą wydania korzystnego dla mnie wyroku. Chciałem się dowiedzieć jak się odwołać od wyroku sądu okręgowego. Jak to zrobić? W jakim terminie można się odwołać?
STAN FAKTYCZNY:
Dwa tygodnie temu pracodawca rozwiązał ze mną umowę o pracę. Jednak do dnia dzisiejszego nie wydał mi świadectwa pracy. Zamierzam podjąć pracę w innym zakładzie. Czy istnieje jakiś termin na wydanie świadectwa pracy przez pracodawcę, a także jaka powinna być jego treść?
STAN FAKTYCZNY:
Pięć lat temu moja mama sporządziła testament, w którym zdecydowała, iż cały jej majątek w razie jej śmierci ma przypaść mojej siostrze. Mama zmarła rok temu. Czy to prawda, że mogę się ubiegać o zachowek i czy takie roszczenie ulega przedawnieniu?
STAN FAKTYCZNY:
Otrzymałem wyrok zaoczny. Jednak w terminie nie wniosłem sprzeciwu. Czy mam możliwość przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu? (sprawa karna).
STAN FAKTYCZNY:







